
Kanada oferuje coś wyjątkowego: możliwość korzystania bez wody, natury i zasobów. Jej ulubione regiony to prawdziwa oaza dla tych, którzy mają kontrolę nad przestrzeniach i głębokich spokoju. Miejsce, w którym można naprawdę odpocząć na chwilę, dzięki nowemu ujawnieniu siebie.
Islandia: Cicha moc Krainy Ognia

Islandia zdaje się unosić pośrodku oceanu niczym nawias poza czasem. Słabo zaludniona, samowystarczalna w zakresie energii odnawialnej i oddalona od ważnych problemów międzynarodowych, inspiruje do pokoju. Z dala od ruchliwych dróg, odczuwa się coś niezwykłego: poczucie bycia chronionym i jednocześnie blisko natury.
Antarktyda: ekstremalna samotność… dla najbardziej odważnych

Choć niedostępna dla większości, Antarktyda reprezentuje skrajną formę izolacji. Brak realnej aktywności gospodarczej, brak napięć politycznych: tylko zespoły naukowców i dziewicze krajobrazy. Terytorium zarezerwowane dla tych, którzy są gotowi na rygorystyczną organizację, ale gwarantujące całkowite odizolowanie się od globalnego zgiełku.
Argentyna: cicha siła półkuli południowej

Dzięki rozległym przestrzeniom, samowystarczalności żywnościowej i oddaleniu od głównych ośrodków wpływów, Argentyna przyciąga tych, którzy szukają dziewiczych krajobrazów. Południe, a zwłaszcza Patagonia, urzeka atmosferą „końca świata” i poczuciem absolutnej wolności.