Wyobraź sobie, że w końcu kładziesz się do łóżka po długim dniu, miękka pościel chłodzi Twoją skórę, a w pokoju panuje cisza i ciemność. Zasypiasz, oczekując orzeźwienia – ale budzisz się otumaniony, obolały lub niestabilny. Brzmi znajomo?
Wielu dorosłych po 70. roku życia zauważa, że sen nie jest już tak regenerujący. Zmęczone budzenie się, zawroty głowy czy niespokojne noce to nie tylko „starość”. Drobne nawyki związane z kładzeniem się spać mogą mieć znaczenie, potencjalnie wpływając na rytm serca, oddech lub równowagę.
Badania sugerują, że niektóre nawyki mogą zaburzać głęboki sen lub obciążać organizm w nocy. Nie stanowią zagrożenia dla każdego, ale warto się nad tym zastanowić.
A co, gdyby zmiana jednego lub dwóch elementów pomogła Ci poczuć się bardziej zrównoważonym i mieć więcej energii? Przyjrzymy się 10 najczęstszym, od umiejscowienia telefonu po porę posiłków. Jedna z nich dotyczy ekspozycji na światło, którą badania wiążą z szerszymi zmianami w zdrowiu.
Ale chwila – ten ostatni znak ostrzegawczy może być najbardziej pomijany. Zanurzmy się w to delikatnie.
Dlaczego nawyki nocne mają większe znaczenie po 70. roku życia
Wyobraź sobie 74-letniego Roberta, który uwielbiał czytać w łóżku z tabletem. Poranki przynosiły ospałość i sporadyczne zawroty głowy. Drobne zmiany pomogły mu poczuć się jaśniej.
Z wiekiem organizm regeneruje się inaczej. Spada poziom melatoniny, krążenie wolniej się reguluje, leki działają dłużej. Nawyki, które kiedyś wydawały się w porządku, teraz mogą zaburzać sen lub powodować obciążenie.
Badania wiążą słaby sen ze zmęczeniem, spadkami nastroju i wyższym ryzykiem upadków lub nadwyrężenia serca. Dobra wiadomość? Świadomość problemu często przynosi proste rozwiązania.
Możesz pomyśleć: „Robiłem to od zawsze”. To prawda – a ciała się zmieniają. Drobne zmiany mogą przyczynić się do lepszego snu.
Ale to nie wszystko — jest jeden nawyk związany z temperaturą, który może cię zaskoczyć...