12/12 – „Witam wszystkich. Niestety, muszę przełożyć egzamin i odwołać wtorkowe zajęcia. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego, zostałem postrzelony i trafiłem do szpitala”.
Seria wydarzeń wstrząsnęła studentami po nietypowym e-mailu od ich profesora: „Witam wszystkich. Niestety, muszę przełożyć egzamin i odwołać wtorkowe zajęcia. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego, zostałem postrzelony i trafiłem do szpitala”. Ale zwroty akcji na tym się nie kończą: „Ja też mam COVID-19, a rozwód jest skomplikowany. Zajęcia nadal trwają od 11:00 do 12:00 w poniedziałki i środy z waszym asystentem. Jeśli przeżyję, egzamin odbędzie się w przyszły poniedziałek. Uczcie się dalej podręczników i nie zapomnijcie sprawdzić dowodu osobistego. Pozdrawiam serdecznie”. Ale na koniec: „Cześć wszystkim. Wygląda na to, że mój ostatni e-mail stał się viralem. Doceniam wszystkie odpowiedzi. Uraz nie był poważny, a żaden z moich objawów COVID-19 nie był nasilony. Egzamin jest dopiero w poniedziałek. W przeciwieństwie do mojej żony, mam nadzieję, że nie będziecie oszukiwać. Powodzenia! Pozdrawiam.”
Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !