
Wkrótce narodziła się tradycja: w każdy piątkowy wieczór Emma i Noé chodzili do restauracji. Wszyscy razem jedli obiad, opowiadali sobie historie i śmiali się przy pysznym domowym makaronie.
Camille wiedziała, że nie może spędzać każdego popołudnia z synem. Nauczyła się jednak jednej ważnej rzeczy: słuchając, odważnie sprawdzając, co się dzieje i szybko reagując, może zapewnić mu bezpieczne, szczęśliwe i stymulujące środowisko.
I każdej nocy, gdy Noe zasypiał z uśmiechem na twarzy, powtarzała sobie, że podjęła najlepszą dla siebie decyzję.
Ponieważ podążanie za instynktem jest czasami najlepszym darem, jaki możesz dać swojemu dziecku.