Minął miesiąc. Zima otuliła miasto lodowatym kocem, przynosząc temperaturę, które zamieniły oddech w mgłę, a miejsce w drętwienie.
Ethan swoje ciche poranne wypady do parku, zostawiając za siebie tyle, ile tylko mogę.
zadziałał im koce, jedzenie, ogrzewanie do rąk, a nawet mała misia dla bezdomnej kobiety, która płakała, gdy go znaleziono.
Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !