Przez długi czas brak związku po osiągnięciu pewnego wieku był postrzegany jako porażka lub sytuacja przejściowa. Norma wydawała się oczywista: wejść w związek, zbudować wspólne życie i pozostać razem bez względu na wszystko. Jednak postawy się zmieniają. Dziś wiele osób po 40., 50. czy 60. roku życia dobrowolnie wybiera życie w pojedynkę. Nie z rezygnacji, ale dlatego, że odnajdują w tym cenną równowagę. Za tym wyborem kryją się głębokie, starannie przemyślane i często wyzwalające motywacje.
Oto 8 najważniejszych powodów, dla których bycie singlem po 50. roku życia staje się coraz bardziej atrakcyjne, gdy się starzejemy.
-
Wolność życia we własnym tempie
Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !
Reklama Reklama