
Po latach kompromisów wielu na nowo odkrywa przyjemność samodzielnego podejmowania decyzji. Harmonogramy, posiłki, codzienne rutyny, osobiste projekty… wszystko staje się bardziej płynne. Ta codzienna wolność daje szczególnie satysfakcjonujące poczucie autonomii. Z wiekiem lepiej wiemy, czego chcemy – a zwłaszcza czego już nie chcemy.
-
Poszukiwanie spokoju emocjonalnego
Nawet satysfakcjonujące związki wymagają energii emocjonalnej: komunikacji, dostosowań, nieporozumień. Na pewnym etapie życia wiele osób stawia na pierwszym miejscu stabilizację i wewnętrzny spokój. Bycie singlem pozwala na zmniejszenie napięcia i stworzenie spokojniejszego środowiska emocjonalnego, sprzyjającego dobremu samopoczuciu psychicznemu.
-
Koniec obciążenia psychicznego pary

Życie w parze często wiąże się z niewidzialną pracą: myśleniem za dwoje, organizowaniem, przewidywaniem i wspieraniem się nawzajem. To obciążenie psychiczne, czasem ciężkie i nierównomiernie rozłożone, może z czasem stać się wyczerpujące. Życie w pojedynkę znacznie je odciąża, uwalniając energię dla siebie, swoich pragnień i osobistych projektów.
-
Potrzeba zachowania własnej przestrzeni osobistej
Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !
Reklama Reklama