Moja mama prawdopodobnie komplementowała sukienkę Victorii.
Mój ojciec prawdopodobnie witał się z ważnymi osobistościami.
A Wiktoria prawdopodobnie promieniała – rozkoszując się uwagą, której zawsze pragnęła.
Żaden z nich o mnie nie myślał.
To było w porządku.
Już niedługo zaczną o mnie myśleć.