Reklama

Myślałam, że to prośba o ubrania. Prawda była znacznie gorsza

Reklama
Reklama

Już wróciłem do zapisania czegoś uprzejmego, ale chłodnego.
Coś, co pozwoliłoby na zwykły spokój sumienia
i jednocześnie odstęp.

Ale ciągle…
coś mnie zatrzymało.

Jedno zdanie, które powstało w mojej głowie
i nie zostało usunięte:

Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !

Reklama
Reklama