
Rozmawiają dwie przyjaciółki:
— Moja żona bardzo chciała, żeby nasze następne wakacje były naprawdę wyjątkowe. Wpadłem więc na pomysł: zawiązałem jej oczy i kazałem rzucić lotką w dużą mapę świata. Gdziekolwiek wyląduje, będzie to nasz cel podróży!
Kiedy przypadek wybiera za nas

— Świetnie! To gdzie się wybierasz?
— No cóż… strzałka wylądowała w bibliotece osiedlowej. Więc w sierpniu fundujemy sobie dwa tygodnie… wspaniałej literackiej ucieczki!
Fałszywa awaria… i prawdziwa niespodzianka

Siedząc na kanapie i oglądając mecz, mąż słyszy, jak żona woła:
„Kochanie, mam mały problem z twoim samochodem... nie chce zapalić
”. „Co? Nie chce zapalić? Co się stało?
” „Chyba w gaźniku jest woda…”
Ekspert od mechaniki… albo prawie

— Od kiedy wiesz, gdzie jest gaźnik? To nie jest śmieszne, powiedz mi, gdzie jest samochód!
— No… w basenie.