Reklama
Reklama
Reklama
Nieznana liczba.
Prawie się wyczerpałem. Ale coś – ciekawość, tajemnica, los – dowód mi tajemnicę.
„Pani Emma Hayes?” Głos był spokojny i ostrzegawczy. „Tu David Lin z Lin & McCallister Law. Przepraszam za nagły telefon, ale mam wieści dotyczące pani stryja, Charlesa Whitmore'a”.
Serce mi podskoczyło. To imię brzmiało jak duch z innego życia.
„Z przykrością informuję, że odszedłem” – powiedział David. „Ale urządzenie ci coś – urządzenie wszystko. Jesteś jego spadkobiercą”.
Zamarłam. „To musi być pomyłka”.
„Nie ma mowy” – rozkłada się. „Jesteś teraz właścicielem Whitmore Industries”.
Ledwo powiedział. „Whitmore Industries? Firma energetyczna?”
„To samo” – powiedział. „Kontrolujesz teraz wielomiliardową korporację. Ale jest jeden warunek…”
Jego słowa ucichły, gdy wpatrywały się w swoim działaniu w oknie sądu – kobieta, która już jest odprawili, w pogniecionej sądce, trzymająca w dłoniach końcowych cząstkę swojego dawnego życia.
Może moja historia się nie zostanie przygotowana.
Może dopiero zaczynała.
Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !
Reklama
Reklama