Wolność, którą zdobyłem
Na gali poświęconej etyce korporacyjnej stałem pod rozświetlonymi światłami i wygłaszałem swoje pierwsze przemówienie.
Rok temu wyszedłem z sądu z niczym. Dziś stoję tu ze wszystkim, co ważne – nie pieniędzmi, ale dowodem na to, że uczciwość wciąż zwycięża.
Oklaski były gromkie. Dawid stał w tłumie i się uśmiechał.
Potem znalazł mnie przy drzwiach. „Więc” – zapytał – „co dalej, prezesie Hayes?”
„Teraz” – powiedziałem – „w końcu mogę żyć”.
„Dopóki nie będziemy rozmawiać o interesach.”
„Nic nie obiecuję” – zaśmiał się.
Epilog — Rok później
Kiedy wyszliśmy na deszcz padający z Chicago, przypomnieliśmy sobie ten budynek gospodarczy.
Rok temu byłem niewidzialny.
Teraz byłem wolny.
Fundacja Whitmore rozrosła się w trzech stanach, kobiety odbudowały się po upadku. Whitmore Industries rozkwitało – etyczne, znane, żywe.
Mój portret wisi teraz obok portretu mojego wujka w holu.
Dostępność zakresów początkowych, z dozorców i inżynierów. Każdej nocy, przed wyjściem, szeptałem dwa słowa do miasta w dole.
"Dziękuję."
Bo wszystko, co straciłam – miłość, wygodę, śmierć – było ceną czegoś bezcennego.
Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !