Kiedy Allie słyszy, jak jej córka mówi do niej: „Tęsknię za tobą, tato”, jej świat się rozpada. Jej mąż nie żyje od 18 lat, a przynajmniej tak jej się wydawało. Gdy na jaw wychodzą niepokojące prawdy, Allie musi zmierzyć się z przeszłością i kłamstwami, które ukształtowały całe ich życie.
Mój mąż zmarł, gdy nasza córeczka Susie miała zaledwie dwa tygodnie.
Wypadek samochodowy. Tak mi powiedziano. W jednej chwili Charles całował mnie w czoło, wychodząc na szybkie zakupy. W następnej ściskałam dłoń policjanta, z trudem próbując zrozumieć słowa, które nie miały sensu.
Odszedł. Oto jak to się stało.
Miałam 23 lata. Ból przylgnął do mnie jak druga skóra. Co gorsza, trzymałam na rękach noworodka, który potrzebował więcej, niż ja, z moimi obrażeniami, mogłam mu zaoferować. Wtedy interweniowała matka Charlesa, Diane. Pracowała w biurze burmistrza i obiecała „wszystko ułatwić”.
Nie sprzeciwiałem się. Nawet nie zadawałem pytań.
Skinąłem tylko głową, gdy pogrzeb odbywał się za zamkniętą trumną. Nalegała na szybką kremację. To ona podejmowała decyzje. Zostałem w łóżku, tuląc Susie, pozwalając Diane wygładzać pęknięcia w moim świecie niczym tapetę na spróchniałych ścianach.
Nigdy nie widziałem jego ciała.
Powiedziałem sobie, że to już nie ma znaczenia.

Zamknięta trumna na pogrzebie | Źródło: Midjourne
Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !