Reklama

Starsze małżeństwo, Bert i Edna, siedzą na huśtawce na ganku!

Reklama
Reklama

W spokojny niedzielny wieczór Bert i Edna – małżeństwo z pięćdziesięciopięcioletnim stażem – kołyszą się delikatnie na huśtawce na ganku, popijając letnią herbatę, podczas gdy wiewiórki kłócą się o chytrego Cheetosa. Słońce zachodzi, rzucając złote światło na ich podwórko. Nagle, niespodziewanie, Edna przerywa ciszę.

„Bert, porozmawiajmy o listach rzeczy do zrobienia przed śmiercią.”

Spogląda znad okularów.

„Listy marzeń? Edna, mam osiemdziesiąt siedem lat. Moją największą ambicją jest pamiętanie, gdzie zostawiłam spodnie”.

Ona chichocze.

„Nie, głuptasie. Mam na myśli marzenia, na które nigdy się nie odważyliśmy. Rzeczy, które chcemy zrobić, zanim odejdziemy.”

Bert gładzi się po brodzie.

„Cóż… zawsze chciałem skoczyć ze spadochronem.”

Oczy Edny rozszerzają się.

Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !

Reklama
Reklama