Rytuał, który można przyjąć bez presji
Zamiast mówić sobie: „Muszę spać”, potraktuj tę metodę jako chwilę dla siebie, relaksującą przerwę. Czasami to właśnie odpuszczenie potrzeby kontrolowania snu sprawia, że w końcu przychodzi on naturalnie.
Dziś wieczorem, dlaczego by nie spróbować… po prostu dać sobie dwie minuty ciszy i spokoju?