Reklama

Wyjaśnił, że nasi zmarli bliscy są zawsze blisko nas.

Reklama
Reklama
Kiedy bliska osoba dociera do Boga, nie odczuwa już ludzkiego lęku, udręki ani zmartwień. Jej spojrzenie staje się pogodne, mądre i pełne pokoju.
Z tego stanu mogą wstawiać się za swoimi rodzinami. Mogą inspirować dobre myśli, odpędzać niewidzialne niebezpieczeństwa, oświetlać ważne decyzje i wspierać nas w trudnych chwilach.
Wiele osób doświadcza nagłego spokoju, wewnętrznej jasności lub niewytłumaczalnej ochrony. Dla Ojca Pio wiele z tych doświadczeń było oznakami duchowej pomocy od tych, którzy już byli w świetle.

Znaki istnieją, ale nie trzeba ich szukać.

Ojciec Pio był roztropny. Mówił, że Bóg czasami pozwala nam na drobne znaki, by nas pocieszyć:
spokojny sen, wspomnienie, które spokojnie powraca, zapach, nieoczekiwany spokój pośród bólu.
To nie są widowiska ani objawienia. To delikatne gesty miłosierdzia.
Ostrzegł jednak, że nie powinniśmy ich obsesyjnie szukać. Kiedy się pojawią, są darem. Prawdziwy znak nigdy nie budzi lęku ani dezorientacji; zawsze przynosi spokój.

Ból może stać się duchową podróżą.

Dla Ojca Pio ból straty nie powinien być tłumiony, ale przemieniony.
Płacz nie jest oznaką słabości. To sposób na uzdrowienie.
Kiedy człowiek przemienia swój smutek w modlitwę, miłosierdzie i wiarę, ból przestaje być raną, a staje się mostem do Boga i wiecznego zjednoczenia.

Czego dusze pragną najbardziej: pokoju, przebaczenia i wiary.

Według świętego dusze pragną, aby ich rodziny:
Żyj w pokoju
Pogodzić
Porzuć urazę
Kultywowanie wiary
Praktykowanie działalności charytatywnej
Od zawsze wiedzieli, że nic na tym świecie nie jest tak cenne jak miłość i jedność.

Śmierć nie jest końcem, jest powrotem do domu.

Ojciec Pio nauczał, że zostaliśmy stworzeni nie dla Ziemi, ale dla Nieba.
Życie tutaj jest podróżą.
Śmierć jest drzwiami.
A ci, którzy nas kochali, nie znikają. Towarzyszą nam w inny sposób.

Wskazówki i zalecenia:

Módl się za swoich zmarłych bliskich, nawet jeśli czujesz, że już zaznali spokoju. Modlitwa zawsze jest darem.
Ofiarujcie im msze, dobre uczynki i myśli pełne miłości.
Nie szukaj nerwowo znaków. Prawdziwa więź jest duchowa.
Przebaczaj i proś o przebaczenie. Nic nie przynosi duszy większego spokoju niż przebaczenie.
Życie ze świadomością i miłością to najlepszy sposób na oddanie czci tym, których już z nami nie ma.
Ojciec Pio nauczał, że kiedy człowiek odchodzi z tego świata, nie traci świadomości ani uczuć. Wręcz przeciwnie, dusza wkracza w jaśniejszą i głębszą formę percepcji. Nie widzi już oczami ani nie słyszy uszami, lecz czuje z intensywnością, której tutaj nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.
Powiedział, że więzi stworzone przez prawdziwą miłość nie zerwie śmierć. Matka pozostaje matką. Syn pozostaje synem. Mąż nadal kocha swoją żonę.
Miłość nie zależy od ciała. Należy
do duszy.
Dlatego nasi bliscy wyczuwają, kiedy wspominamy ich z czułością, kiedy wypowiadamy ich imię w modlitwie, albo kiedy przechodzimy przez trudny czas. Nie patrzą na nas jak na ekran, ale wyczuwają nasz nastrój, smutek, nadzieję i błagania.

Dusze nie są od nas odległe; są z nami duchowo zjednoczone.

Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !

Reklama
Reklama