Reklama

Znalazłem to pod materacem. Początkowo myślałem, że to jaja owadów, ale prawda naprawdę mnie zaskoczyła.

Reklama
Reklama

Na początku się przestraszyłem – czy ktoś zrobił to potajemnie, bez mojej wiedzy? Ale potem przypomniałem sobie, że dwa miesiące temu przyjechała moja babcia. Zawsze wierzyła w stare zwyczaje i mawiała, że ​​„dom młodych powinien pachnieć dobrem, a nie strachem”.

Zadzwoniłem do niej tego wieczoru:

„Babciu, czy podłożyłeś coś pod mój   materac  ?”

Zaśmiała się cicho:

Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !

Reklama
Reklama