
Konfucjusz podkreślał, że ludzie nie żyją w izolacji, lecz w relacjach.
Wiele osób starszych cierpi nie tylko z powodu samotności, ale także z powodu zniszczonych relacji – niewypowiedzianych słów, dumy uniemożliwiającej przeprosiny, ran, które przerodziły się w nawyk.
Harmonijna starość jest udziałem tych, którzy nauczyli się dbać o relacje z szacunkiem, a nie z destrukcyjnym poświęceniem.
Oznacza to:
słuchanie bez upokarzania
mówienie bez zbędnej szkody
odchodząc bez niszczenia
powrót bez oskarżania
Harmonia zaczyna się w rodzinie i rozprzestrzenia się na całe społeczeństwo.
Ci, którzy żyją w ciągłym konflikcie, często dożywają starości przepełnieni urazą. Ci, którzy uczą się pojednania – nawet z niedoskonałościami – dożywają starości z akceptacją.