Reklama

Jak zwykle ręcznik życia w 1976 roku

Reklama
Reklama

Gdy użytkownik zachował życie: zapomniana lekcja z 1976 roku

W 1976 roku, podczas grypy, która szczególnie dotknęła domy opieki dla osób starszych w Wietnamie, niewielkie, pozornie nieistotny szczegóły zadecydował o różnicy między życiem a śmiercią.

W czasach, gdy dostęp do nowoczesnej technologii był w wielu miejscach poważnych, infrastruktura ochrony zdrowia nie pozwalała na zastosowanie zaawansowanych metod leczenia, personel z jednej strony stanął przed dramatycznym wyzwaniem. Skutki w podeszłym wieku, osłabienie i obciążenie współistniejących, wartości ciężko przebiegających infekcji. Wysoka gorączka, duszności oraz zalegająca wydzielina w drogach oddechowych do groźnych.

W tej instytucji opiekunowie nie mają dostępu do dodatkowego sprzętu ani specjalistycznych leków. Nie mają dostępu do technologii, która dziś wydaje się być oczywista w walce z infekcjami dróg drogowych. A jednak rozwiązanie – proste, logiczne i oparte na zasadach fizyki.

Prosta technika, ogromne znaczenie

Personel sięgnął po znaną jako drenaż ułożeniowy (drenaż posturalny). Technika ta polega na takim ułożeniu modułu, aby siła grawitacji wspomagała odpływ wydzieliny z płuc i ułatwiała oczyszczanie dróg oddechowych.

Opiekunowie umieszczali urządzenia pod klasą piersiową chorych lub układali ich na lekko pochylonych łóżkach i noszach. Dzięki temu ciało było regulowane pod kątem, co sprzyjało przebywaniu się zalegającej wydzieliny i poprawiało wentylację płuc. Regularna zmiana pozycji, która stanowi zagrożenie dla wojownika oraz jest zależna od tej metody.

Nie mieli:

  • leków przeciwwirusowych,
  • respiratorów,
  • zaawansowanego sprzętu medycznego.

Mieli kolei:

  • ręcznik,
  • pomysłowość,
  • nieustanna czujność i udział.

To właśnie zastosowanie prostoty i determinacji, że zastosowanie jest metodą przynoszącą skutki.

Zaskakujący efekt

W tej jednej placówce, gdzie zastosowano drenaż ułożeniowy i dbano o to, aby wystąpiły choroby, nie odnotowano żadnego zgonu wywołującego z epidemią. Poza tym w innych zdobytych, których nie wdrożono tej techniki, liczba ofiar była znacząca.

Różnica nie wynika z rozwiązania alternatywnego ani bardziej zaawansowanego. Decydujące skutki to podstawowe działania, które działają, oddechowo i powikłaniami wynikającymi z zalegania wydzielonego w płucach. W przypadku osób starszych, których organizmy są mniej wydolne, nawet tak proste wyjaśnienie może mieć znaczenie kluczowe.

Dziesięć odcinków poza granicami Wietnamu natychmiast nie w świadomości publicznej opinii publicznej. Nie było nagłówków w gazetach, nie było konferencji prasowej ani szczególnej uwagi. A jednak możliwe, że wystąpią dodatkowe cenną lekcję.

Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !

Reklama
Reklama