„Majątek obejmuje Montgomery Innovations, firmę technologiczną o szacowanej wartości 4 miliardów dolarów” – przeczytał Theodore. „Portfel nieruchomości komercyjnych i mieszkalnych o wartości 1,2 miliarda dolarów. Portfele akcji i inwestycje o wartości 600 milionów dolarów. Aktywa ruchome, w tym pojazdy, sprzęt i inne”.
„Bo jesteś mądrzejszy, niż ci się wydaje. Twoje podstawy są słabe, ale twoje pomysły silne. Musimy ci tylko dać lepsze podstawy”.
Profesor Moore udzielała mi korepetycji dwa razy w tygodniu za darmo. Nauczyła mnie, jak się uczyć, jak zdawać egzaminy i jak napisać dobry esej. Co najważniejsze, nauczyła mnie, że nie jestem głupi. Po prostu nie nauczyłem się tego dobrze.
Pod koniec pierwszego roku byłem jednym z najlepszych studentów. Wysłałem Tashi zdjęcie moich ocen i bardzo mi pomogła.
Odpowiedziała: „Mówiłam ci, jesteś genialny”.
Moje sekretne spotkania z dziadkiem Lawrence'em trwały dalej. Raz w miesiącu spotykaliśmy się w innej restauracji, w innej części miasta. Pytał mnie o moje zajęcia, pracę, życie. Opowiadałem mu o wszystkim, poza tym, jak trudne to było. Nie chciałem go martwić, ale on już wiedział.
„Wyglądasz na zmęczoną, Madison” – powiedział podczas jednego z naszych spotkań.
„Nic mi nie jest”.
„Zapracowujesz się na śmierć. Proszę, pozwól mi sobie pomóc”.
„Dziadku, już przez to przechodziliśmy”.
„Wiem, że jesteś uparty”. Uśmiechnął się, ale smutno. „Masz to po mnie”.
„Twoi rodzice czasami o ciebie pytają”.
Serce mi podskoczyło.
„Naprawdę?”
„Pytają, czy z tobą rozmawiałem. Czy wiem, gdzie jesteś. Mówię: »Nie«”.