Osiemnaście lat temu moja żona odeszła ode mnie i naszych nowo narodzonych córek bliźniaczek – obie urodziły się niewidome – w pogoni za sławą. Zostałem, wychowałem je sam, nauczyłem szyć i zbudowałem życie niemal z niczego. W zeszłym tygodniu wróciła w markowych ubraniach, z gotówką w ręku i postawiła jedno okrutne żądanie, które przyprawiło mnie o zawrót głowy.
Moja żona porzuciła mnie z naszymi niewidomymi nowonarodzonymi bliźniakami – wróciła 18 lat później z jednym stanowczym żądaniem