We Włoszech kawa może być szybkim rytuałem przy barowej ladzie, w Australii jest symbolem miejskiego życia, w Skandynawii zawsze towarzyszą jej długie rozmowy, a w Japonii to zawsze bardzo precyzyjne doświadczenie. Kawa to jeden z tych napojów, które można spotkać na całym świecie i najpiękniejsze jest to, że mając odpowiedni ekspres, przyrządzisz je we własnej kuchni. Dzięki temu odżyją wspomnienia z wakacji, albo pojawią się inspiracje do następnych wojaży.
We Włoszech ludzie dzielą się na dwie grupy. Pierwsza oczekuje połączenia szybkich rozwiązań z mocnym aromatem i intensywnością smaku, ale jednocześnie z rytualnym twistem. Te osoby wybierają napój, który jest nazywany matką wszystkich kaw – espresso. Tradycyjne espresso powinno mieć objętość od 25 do 35 ml i należy je podawać w filiżance o owalnym kształcie, z białymi ściankami, żeby nic nie odciągało wzroku od tego, co najważniejsze, a więc kawy. Jeżeli potrzebujesz mocnego uderzenia, lepiej sprawdzi się espresso doppio. Jeśli wolisz trochę łagodniejszy smak, postaw na espresso lungo.
Na drugim biegunie mamy słynne dolce vita, a więc włoskie życie. Jednym z symboli słonecznej Italii jest słodkie śniadanie. Przychodzisz rano do baru, a tam już od wczesnego otwarcia pojawiają się ludzie, którzy chcą się posilić przed całym dniem pracy. Z reguły wybierają śniadanie na słodko i przeważnie jest to rogalik z nadzieniem i kawa cappuccino. Takie połączenie stanowi uderzeniową dawkę węglowodanów, które dadzą energię aż do obiadu.
Australijski balans
Słońce, surfing i luz – to rzeczy, z którymi często kojarzona jest Australia. Mieszkańcy tego kraju nie spinają się, ale nie oznacza to, że nie mają charakteru. Dlatego najpopularniejszą kawą jest tutaj flat white, która wymyka się schematom. Nie jest tak mleczna jak latte, ale też nie ma pianki jak cappuccino. Mleko ma być gładkie, cienkie i jedwabiste.
Australijskie flat white to kawa dla mieszczuchów, która ma w sobie dużą dozę nonszalancji. Będzie doskonale pasować do poranka z laptopem lub rozmów przy kawiarnianym stole. Niewiele osób wie, ale flat white zapoczątkowała boom na kawiarnie typu speciality. Narodziła się dopiero w latach 80. ubiegłego stulecia. W praktyce składa się z podwójnego espresso i gorącego, mikropiankowego mleka, które zapewnia równowagę smaku i mocy.
Dalszy ciąg na następnej stronie 
Wietnam – połączenie skrajności
Wietnam również ma swoją kawę, która na dodatek cieszy się w Polsce coraz większą popularnością. W szczególności docenisz ją latem. Dlaczego? Cà phê sữa đá to kawa z lodem i skondensowanym mlekiem. Wietnam to bardzo ciekawy przypadek, bo kawa przybyła tu w XIX w. z Francji, ale mieszkańcy tego kraju szybko ją pokochali. Uprawia się tu głównie robustę, która jest gorzka i mocna. Pomysł na mleko skondensowane wziął się stąd, że w wietnamskim klimacie świeże mleko szybko się psuje, a skondensowane można przechowywać w puszce i nie trzeba go schładzać.
Cà phê sữa đá w dosłownym znaczeniu oznacza kawa, mleko i lód. Tradycyjnie przygotowuje się ją z użyciem małego, metalowego filtra phin, który jest stawiany bezpośrednio na szklance. Kawa kapie powoli do szklanki i to daje intensywny, esencjonalny napar. Jeżeli masz ekspres automatyczny, wystarczy wlać na dno szklanki 1-2 łyżeczki słodzonego mleka skondensowanego, dodać espresso lungo i wsypać lód.
Aby kontynuować czytanie, kliknij ( NASTĘPNA 》) poniżej !